Zanurzeni w jej pocałunku,
krótszym niż muśnięcie.
Wodzimy po niej wzrokiem —
zachłannie,
niecierpliwie,
łapczywie.
A ona bierze nas w objęcia
i szepcze
Jestem…
Ale tylko na krótką chwilę.

Uchwycone w słowach. Uchwycone w obiektywie. Pomiędzy nimi życie.

Zanurzeni w jej pocałunku,
krótszym niż muśnięcie.
Wodzimy po niej wzrokiem —
zachłannie,
niecierpliwie,
łapczywie.
A ona bierze nas w objęcia
i szepcze
Jestem…
Ale tylko na krótką chwilę.
Dodaj komentarz